14 października 2011

Powrót do przeszłości

Kolczyki eksperymentalne. Zamarzyło mi się by zrobić coś innego niż dotychczas. Ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że są zupełnie w stylu lat osiemdziesiątych. Może przez te trójkąty i asymetrię. Tak, zdecydowanie przeniosłam się w czasie.



Ostatnie bardziej symetryczne i kolory koralików przechodzą płynnie od brązu po jasne złoto. Mam nadzieję, że widać to na zdjęciu.


6 komentarzy:

  1. ale sliczne? czy mozna poczynić podobne na własny użytek?

    OdpowiedzUsuń
  2. M(aniek) dzięki, że pytasz. Rób śmiało, przecież i tak Ci nie mogę zabronić, bo jeśli Ci się podobają to i tak je zrobisz ;)
    Niech się dobrze noszą. Pozdrawiam. m.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie najlepsza jest srebrna wersja. Może to przez to, że pasuje do wszystkiego, albo po prostu przekonuję się do minimalizmu :)

    OdpowiedzUsuń