Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieski. Pokaż wszystkie posty

13 marca 2014

Powrót jamników

Nie martwcie się, nie zaniedbałam szycia starszych wzorów, bo też niby dlaczego miałabym to robić?
Choć to prawda, że w ostatnich tygodniach absolutnie pochłonęły mnie "dzianinki", to nie zapominam o różnorodności. Jamniki nadal cieszą się powodzeniem i to jest wystarczający powód by
 nadal je szyć :)





 


28 stycznia 2013

Zaspokajam ciekawość

... jednej z czytelniczek. Oto jamnik, ten sam, którego fragmentarycznie prezentowałam w poprzednim poście. W duecie z drugim, któremu akurat zdjęć w trakcie szycia nie zrobiłam, bo zwyczajnie nie wpadłam wtedy na ten pomysł, ale pasował kolorystycznie. Mają też ważną wspólną cechę. Zawierają tę samą tkaninę, kupioną przeze mnie okazyjnie z pudła z resztkami zasłon.





3 lipca 2012

Duuuuużo terierów

Tak jak pisałam wcześniej. Ostatnio uszyłam całą masę nowych terierów, przede wszystkim dlatego, że sezon kiermaszowy w pełni, choć lekko wyhamował z początkiem wakacji, a po drugie, że zdobyłam ostatnio kilka nowych, ślicznych skrawków tkanin. Same wiecie jak to jest, jak się ma nowy materiał, ciężko wytrzymać by czegoś nie uszyć, a te były wręcz idealne na psinki.
Dzisiaj wrzucam całą reszte zdjęć z terierami. Uwaga, dużo ich będzie.
























27 czerwca 2012

Były sobie trzy jamniki

Całkiem nowe, świeżo uszyte. A będzie ich duuużo więcej, bo w tym roku założyłam ambitny plan wzięcia udziału w Jarmarku Dominikańskim, ale spokojnie, nie w tym roku, a w przyszłym. Teraz to już nie zdążę uszyć tylu maskotek by mieć co sprzedawać przez trzy tygodnie w Gdańsku. Daję sobie całą jesień, zimę
i wiosnę na uszycie co najmniej tylu zabawek by wypełnić po brzegi auto. Trzymajcie za mnie kciuki, bo musi
się udać :)







11 czerwca 2012

Psiaki górą i naszyjnik na zamówienie


 Pieski mnożą się u mnie na potęgę, tym razem kratka vichy w pastelowych odcieniach. Już powędrowały do zaprzyjaźnionej galerii i tylko czekać, aż znajdą swoich nowych właścicieli.





A tutaj jeden z realizowanych na zamówienie naszyjników "korzennych". Totalny powrót do natury, len i howlit
w postaci naturalnej sieczki. Na lato jak znalazł.