Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misie. Pokaż wszystkie posty

19 czerwca 2014

Dzianinowe miśki







29 października 2013

Po przerwie...

... dalszy ciąg programu....
No więc jestem, z powrotem, wcale nie próżnowałam, nie myślcie sobie ;)
Duuużo się działo..., ale o tym w następnych postach, zdradzę tylko, że Jarmark Dominikański zaliczony :), masa nowych ludzi poznana :))), a tak w ogóle to szyję, szyję i jeszcze raz szyję.
A! Zapomniałabym się wam pochwalić: wróciłam do malowania, obrazów, olejnych. Jestem w trakcie pierwszego, jak skończę to się pochwalę...
Tymczasem miśki...












21 maja 2013

Po długiej przerwie

Dawno mnie tutaj nie było (nie licząc dwóch wpisów promujących Mów do rączki), ale miśki szyły się cały czas. W związku z tym mam dla Was duuuużo nowych zdjęć...
Dziś jeden z nich, bo przecież nie będę publikowała wszystkich na raz.

 




20 listopada 2012

Ależ ja się opuściłam w blogowaniu...

To straszne, nie mam na nic czasu. Praca, praca, i czasem dla odmiany... praca.
Grudzień się zbliża wielkimi krokami. Praca wre pełną parą. Maskotki powstają jedna za drugą. Dzisiaj na przykład wykroiłam jakieś piętnaście jamników, oczywiście po to by mieć na zapas. W tym roku postanowiłam mieć tak zwane "pudło awaryjne", czyli wrzucę do niego uszyte (choć jeszcze nie wypchane) zabawki i jak mi zacznie ich brakować, to szybko wypcham, wykończę i kryzys zażegnam. Myślę, że to powinno się sprawdzić. Jutro wycinam anioły, bo nie mam ani jednego uszytego. Jak ja się z tym wszystkim wyrobię, nie wiem.

Dzisiaj premiera dwóch maskotek szytych przeze mnie na zamówienie, z tkaniny przyniesionej przez klientkę. Iście dyskotekowa z nich parka :)








15 października 2012

Miśki na szybko


Miśki na szybko, o czym niestety świadczy fatalna jakość zdjęć. Ręka się trzęsła, czas naglił. Musiałam z (za przeproszeniem) wywalonym jęzorem zdążyć przed kiermaszem uzupełnić braki w zaopatrzeniu maskotkowym. Na szczęście udało mi się wszystko skończyć na czas. Uff.
I jak? Mogą być?



29 września 2012

:)
Miś na dziś.
Niebo dzisiaj było jak ten miś
i było tak pięknie, że nie chciało mi się do domu wracać :)
A Wy gdzie spędziłyście sobotę?
Bo ja na kiermaszu, o tu.





16 sierpnia 2012

Gotowe do przytulania

Mięciutkie i milutkie (bo z flaneli), szukają nowego domu i ciepłych rączek, które będą je przytulać minimum trzy razy dziennie. Jednym słowem osoby nie mogącej się im oprzeć. Wierzę (wierzymy, razem z miśkami), że jest takich wiele.