30 stycznia 2012

"szyjątka"

Przedstawiam dwa nowe szyjątka słoniopodobne:




Ach, tego w kolorze miodowym z uszami w grochy szczególnie sobie upodobałam, więc wybaczcie, ale musiałam wrzucić jeszcze dwa jego ujęcia.



21 stycznia 2012

Nowe biżutki na przywołanie weny


Kilka biżutków na odpędzenie przewlekłego braku pozytywnego nastawienia do własnej twórczości.
Te są jeszcze z 2011, może dam radę przegnać tego diabła, jeszcze kilka zaklęć, sól przez lewe ramię i może pomoże...
A najlepsze jest w tym wszystkim to, że w ogóle nie jestem przesądna, no bo jak może być przesądna osoba urodzona w piątek 13-go?

Zielone ceramiczne koraliki nazwałam "bobem", bo przypomina mi bób. Zrobiłam je sama: czerwona glina + szkliwo Zielony Tiffany.





17 stycznia 2012

Kuleczki w innej wersji

Pomimo totalnego braku weny twórczej, robię (trochę nawet się zmuszam) to co moje oko ostatnio cieszy najbardziej, czyli te małe poplątańce kulkowe.
Jeszcze w temacie braku weny, przynajmniej zdaję sobie sprawę z czego on wynika, a mianowicie z totalnego wypalenia i wyczerpania energii, czego wymagał ode mnie niezwykle pracowity grudzień. Ten brak zapału widać także po niskiej częstotliwości publikowania na blogu, za co serdecznie przepraszam wszystkich moich "podglądaczy".
A teraz wracamy do kulek. Jest to skromniejsza wersja ostatnio pokazywanych przeze mnie naszyjników. Teraz zrobiłam same przywieszki, co pozwala na większą dowolność noszenia, czy to na krótkim, czy na długim łańcuszku.
Zdradzę już teraz, że w przygotowaniu jest dwanaście następnych wersji kolorystycznych, muszę je tylko wykończyć i obfotografować...




9 stycznia 2012

Pastelowy misiek

Misio z tego samego wykroju co zawsze, tylko tym razem zaryzykowałam i uszyłam go z dosyć sztywnego materiału zasłonowego, który wg. mnie na pewno jest w jakimś stopniu impregnowany, więc nie zbrudzi się tak szybko w ramionach jakiegoś malucha.
Będzie dostępny tutaj.





3 stycznia 2012

Maminy kwiatek-broszka


Uwielbiam ten odcień błękitu, zwie się chyba indygo, i właśnie dlatego ta broszka, autorstwa mojej mamy, szczególnie przypadła mi do gustu :)

2 stycznia 2012

Naszyjniki kulkowo-koralikowe

Przedstawiam kolejne naszyjniki z kulek koralikowych. Tym razem użyłam metalowych rurek zamiast koralików dla uzupełnienia po bokach. Poprzednia wersja dla porównania tutaj.





31 grudnia 2011

:)

Życzę Wam i Waszym bliskim ...
By zbliżający się Nowy Rok 2012 przyniósł radość z tego co jest, nadzieję na to co przed Wami, uśmiech i pogodę ducha na każdy nowy nadchodzący dzień.
A do tego ... skrzynki szampana
i ... Sylwestra do białego rana!
I ... pozwólmy sobie w pełni dostrzec piękno tego świata,
niech radosne chwile trwają całe dnie, miesiące i lata...

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2012 ROKU!!!


27 grudnia 2011

Fiolet


"Gdy człowiek identyfikuje się z fioletem to z cała pewnością można powiedzieć, że jest pełny intuicji i uczuć, wielkoduszny oraz władczy.
 Ci, którzy go wybrali,  niekiedy kryją się w cieniu niczym fiołki, w innym zaś czasie są szlachetni i władczy niczym książęta. Posiadają jednak niezwykle (zarówno dla siebie jak i dla innych) zalety. Ich wzrok kieruje się ku gwiazdom raczej niż ku ziemi. Z powodu swojej wrażliwości rzadko i z trudem ufają innym do końca.
 Wiele uwagi poświęcają oni sprawom ducha i inni uważają ich za religijnych. Niezależnie jak ich nazwać, przenika ich zawsze głęboka wiara. Czucie jest ich zaletą: umieją pomóc nie tylko sobie, ale i innym w znalezieniu właściwej drogi. Jeżeli do nich należysz, zawsze bądź posłuszny samemu sobie - doprawdy jesteś niczym klejnot wśród ludzi."
                                                                                                                 (www.kolorystyka.pl)
 
"Fioletowy od zawsze kojarzył się z władzą, uduchowieniem i szlachetnością. Purpura była bardzo cennym barwnikiem naturalnym, uzyskiwanym z niektórych gatunków małży, używano jej w starożytności, a później w średniowieczu, do farbowania płaszczy osób piastujących wysokie stanowiska. W religii purpura symbolizuje mękę Chrystusa, w imperialnej Anglii była jedynym kolorem, którym w czasie żałoby można było dopełnić odcienie szarego i czarnego, przez co aż do początku XIX wieku był uważany za kolor ponury.

W latach 60. fiolet stał się kolorem buntu i przemian, uznawano go za niekonwencjonalny i prowokujący, zaś odcienie fioletu stały się symbolem młodości i poszukiwania wolności."
                                                                                                                      (pl.wikipedia.org)




24 grudnia 2011

Życzenia i piosenka

Gwiazdora w kominie,
Prezentów po szyje.
Dwa metry choinki,
Cukierków trzy skrzynki.
Przed oknem bałwana,
Sylwestra do rana. 


Aby wszystkie dni w roku były tak piękne i szczęśliwe,
jak ten jeden wigilijny wieczór.
 

23 grudnia 2011

Ceramiczne wisiory

Wpadłam w wir robienia "serwetkowej" ceramik. Dla niewtajemniczonych wyjaśniam: bierze się glinę, odciska serwetkę (niestety trzeba jedną poświęcić, bo z całej operacji wychodzi bardzo brudna) i w ten sposób powstaje bardzo oryginalny, niemalże inspirowany przyrodą, wzór.




Drugi powstał do kompletu do kolczyków, które prezentowałam jakiś czas temu tutaj.