21 stycznia 2012

Nowe biżutki na przywołanie weny


Kilka biżutków na odpędzenie przewlekłego braku pozytywnego nastawienia do własnej twórczości.
Te są jeszcze z 2011, może dam radę przegnać tego diabła, jeszcze kilka zaklęć, sól przez lewe ramię i może pomoże...
A najlepsze jest w tym wszystkim to, że w ogóle nie jestem przesądna, no bo jak może być przesądna osoba urodzona w piątek 13-go?

Zielone ceramiczne koraliki nazwałam "bobem", bo przypomina mi bób. Zrobiłam je sama: czerwona glina + szkliwo Zielony Tiffany.





2 komentarze:

  1. to się nazywa nie mieć weny, też bym chciała nie mieć.....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń