16 września 2012

O zachodzie słońca...

... wzięło mnie na uwiecznianie moich ostatnich tworów kolczykowych (i bransoletkowych) z kategorii "nie narobiłam się za bardzo", w przeciwieństwie do tych z poprzedniego posta.







3 komentarze:

  1. Te złote najładniejsze, a komplecik ładniutki :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne, lubię takie delikatne formy. Ostatnie bardzo przypadły mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń