Zielenie, kwiatki, a także centralny kwiatek na spodenkach.. chyba wiosnę poczułam.. che che..
A tak na serio to uważam, że pomimo chwilowego załamania pogody, aura cudownie nas rozpieszcza tej, jakby nie patrzeć zimy. U mnie skutkuje to tym, że chętniej sięgam po jasne, bądź kolorowe tkaninki, a oto efekty:
Etykiety
anioły
(7)
biżuteria
(178)
bransoletki
(7)
broszki
(34)
ceramika
(50)
dekoracje
(6)
filc
(15)
hafty koralikowe
(16)
inspiracje
(1)
kiermasze
(12)
kolczyki
(26)
kołnierzyki
(2)
komplety
(7)
kotki
(15)
króliki
(6)
len
(17)
maskotki
(44)
misie
(25)
moje fotografowanie
(8)
pejzaż
(4)
pieski
(18)
prosiaki
(2)
różne
(53)
serca
(3)
słonie
(3)
spod igły
(99)
stemple
(1)
sztuka użytkowa
(5)
Tilda
(7)
tworzone na zamówienie
(1)
wisiory
(1)
wydziergane
(11)
ze szmatek
(12)
18 marca 2014
13 marca 2014
Powrót jamników
Nie martwcie się, nie zaniedbałam szycia starszych wzorów, bo też niby dlaczego miałabym to robić?
Choć to prawda, że w ostatnich tygodniach absolutnie pochłonęły mnie "dzianinki", to nie zapominam o różnorodności. Jamniki nadal cieszą się powodzeniem i to jest wystarczający powód by
nadal je szyć :)
Choć to prawda, że w ostatnich tygodniach absolutnie pochłonęły mnie "dzianinki", to nie zapominam o różnorodności. Jamniki nadal cieszą się powodzeniem i to jest wystarczający powód by
nadal je szyć :)
12 marca 2014
9 marca 2014
24 lutego 2014
21 lutego 2014
19 lutego 2014
Prosiaki
Dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednim postem :)
Czuję się zmobilizowana do wrzucenia kolejnych zdjęć nowości maskotkowych, tym bardziej, że dziewczyny się dopominały.
Oto i one...
Prosiaki maja dwie cechy warte podkreślenia: dzianinka ma połyskującą nitkę w sobie, co może niezbyt dobrze widać na zdjęciach, a prosiaczki mają doszyte.... zakręcone ogonki, które (hmm, może nie powinnam tego pisać, bo przecież sama jestem ich autorką) UWIELBIAM, ale co tam, w końcu szyjemy dla przyjemności, co nie dziewczyny? :)
Czuję się zmobilizowana do wrzucenia kolejnych zdjęć nowości maskotkowych, tym bardziej, że dziewczyny się dopominały.
Oto i one...
Prosiaki maja dwie cechy warte podkreślenia: dzianinka ma połyskującą nitkę w sobie, co może niezbyt dobrze widać na zdjęciach, a prosiaczki mają doszyte.... zakręcone ogonki, które (hmm, może nie powinnam tego pisać, bo przecież sama jestem ich autorką) UWIELBIAM, ale co tam, w końcu szyjemy dla przyjemności, co nie dziewczyny? :)
Chrum, chrum, powiedziały na dobranoc prosiaki :)
17 lutego 2014
No to zaczynamy....
...chwalenie się
...nowymi pomysłami,
absolutnie upcyclingowymi zabawkami z dzianin swetrowych.
Na pierwszy ogień koty. Miauuuuu :)
Nie myślcie sobie, że to wszystko co uszyłam. Cztery koty na miły początek. Już niedługo cała reszta.
...nowymi pomysłami,
absolutnie upcyclingowymi zabawkami z dzianin swetrowych.
Na pierwszy ogień koty. Miauuuuu :)
Nie myślcie sobie, że to wszystko co uszyłam. Cztery koty na miły początek. Już niedługo cała reszta.
16 lutego 2014
20 grudnia 2013
Ostatnie filcowe naszyjniki
Ostatnie, bo jedne z ostatnich jakie robiłam, ale także ostatnie dlatego, że na razie nie zanosi się abym robiła następne. Krążą teorie, że moda na filc przeminęła, pomimo tego, że mamy porę roku sprzyjającą noszeniu go to nie cieszy się uznaniem kobiet, które spotykam.
Zatem zarządzam bezterminową przerwę w filcowaniu. Czesanki wełniane, które posiadam muszą poczekać na lepsze, a może jedynie bardziej kreatywne czasy. Na szczęście jest wiele innych tematów, które w tym momencie mocniej zajmują moją uwagę :)
Zatem zarządzam bezterminową przerwę w filcowaniu. Czesanki wełniane, które posiadam muszą poczekać na lepsze, a może jedynie bardziej kreatywne czasy. Na szczęście jest wiele innych tematów, które w tym momencie mocniej zajmują moją uwagę :)
| Naszyjnik cieniowany (trzy kolory). |
| Dwa odcienie fioletu i ceramika. |
Subskrybuj:
Posty (Atom)

