8 marca 2013

Tylko jeden komplet

Powolutku się rozkręcam po zimie. Nie pisałam Wam, ale miałam małą przeprowadzkę. W związku z tym koraliki i wszelkie drobne elementy do robienia biżuterii miałam jeszcze do niedawna popakowane w kartony, a do tego po całej akcji zrobiłam sobie mały urlop od biżuterii. Krok po kroczku urządzam sobie nowy warsztacik. Na nowo także szukam weny i inspiracji biżuteryjnych. Muszę przygotować trochę świeżych projektów na wielkanocne kiermasze...






5 komentarzy:

  1. Piękny komplecik;-)))) Uwielbiam tego typu biżuterię.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. tylko jeden, ale za to jaki... piękny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Porzeczki...apetyczne ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny :)

    Pozdrawiam
    Marta
    http://marta-berceuse.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń